W piątek 31 października odbyła się debata młodych kandydatów do Rady Miejskiej Kalisza. Wzięli w niej udział przedstawiciele czterech komitetów wyborczych. Prawo i Sprawiedliwość reprezentował Tadeusz Skarżyński (34 lata), SLD – Lewica Razem Łukasz Włodarek (32 lata), Wspólny Kalisz Kamil Rybikowski (22 lata), a Wszystko dla Kalisza Dominik Kujawa (35 lat).

Na debatę zaproszeni byli przedstawiciele wszystkich sześciu komitetów biorących udział w wyborach do Rady Miejskiej, lecz nie wszystkie ugrupowania zgodziły się by ich reprezentanci wzięli w niej udział. Zabrakło kandydatów Samorządnego Kalisza i Platformy Obywatelskiej. Warto też zauważyć, że pierwotne założenia dotyczące wieku kandydatów (do 30 roku życia) nie spełniły się i tylko reprezentant Wspólnego Kalisza mógł pochwalić się wymaganym wiekiem. Inni prelegenci byli niejako w zastępstwie za młodszych kolegów, którzy nie mogli się na debacie pojawić.

Spotkanie w Cafe Calisia miało dwie zasadnicze części. W pierwszej kandydaci na radnych odpowiedzieli na sześć pytań przygotowanych wcześniej przez prowadzących debatę – Ewelinę Kowalską (prezesa KoLibra Kalisz) i Mateusza Walczaka. W drugiej pytania były zadawane przez widzów. Pytania zadawane przez prowadzących dotyczyły tego czy Kalisz jest miastem dla młodych ludzi, czy i w jaki sposób dotować kulturę w naszym mieście, jak wspierać młodych przedsiębiorców, jak powinna układać się współpraca miasta z kaliskimi uczelniami, jak należałoby przeprowadzić rewitalizację starówki oraz indywidualnych planów kandydatów na radnych dotyczących ich działalności w Radzie.

Odpowiedzi na pierwsze pytanie były zazwyczaj negatywne. Wszyscy debatujący, nawet przedstawiciel koalicyjnego stowarzyszenia Wszystko dla Kalisza stwierdzili, że Kalisz nie jest miastem dla młodych ludzi i podkreślali, że jest to duży problem naszej miejscowości. Odpowiadając na pytanie o plany na realizację misji radnego, przedstawiciele SLD i Wspólnego Kalisza zwracali uwagę przede wszystkim na zwiększenie transparentności i przejrzystości działań radnych. Kamil Rybikowski przedstawiał także sztandarowy pomysł Wspólnego Kalisza, czyli całościowy system zarządzania miastem. Mówiąc o sprawach dotowania kultury Łukasz Włodarek z SLD i Tadeusz Skarżyński z PiS-u podkreślali, że szczególnie kultura wysoka nie może obejść się bez dotacji ze strony miasta.

Wszyscy debatujący zgadzali się także w kwestii bliższej współpracy pomiędzy kaliskimi uczelniami – PWSZ i filią UAM-u w Kaliszu, a władzami miasta przy zachowaniu wymaganej autonomii uczelni wyższych. Zwracano przede wszystkim uwagę na lepsze planowanie w tworzeniu kierunków w tych szkołach, by odpowiadały one zapotrzebowaniu na absolwentów danych fakultetów w kaliskich firmach, tak żeby młodym kaliszanom łatwiej było odnaleźć się na rynku pracy po skończeniu studiów. Kwestia lepszego rozwoju kaliskiej przedsiębiorczości była poruszana także podczas odpowiedzi na pytania o podatki lokalne. Zdaniem Kamila Rybikowskiego obniżanie danin jest jednym z najważniejszych środków, jakie mogą zostać powzięte by zachęcić do zakładania nowych miejsc pracy w Kaliszu. Kandydat Wspólnego Kalisza podkreślił także, że jeśli dostanie się do Rady Miejskiej to nigdy za podwyżką podatków nie zagłosuje. Dominik Kujawa powiedział zaś, że zadaniem urzędnika, który zajmuje się młodą osobą, która chce założyć firmę w Kaliszu jest pomoc i podpowiedź, a nie stawianie barier.

Ważną kwestią, która była także poruszana w pytaniach z sali była rewitalizacja starówki. Wszyscy kandydaci zgodnie twierdzili, że jest ona niezbędna by życie miasta wróciło do centrum. Pomysły na rozwiązanie tego problemu były jednak różne. Tadeusz Skarżyński powiedział, że najważniejsze jest bezpieczeństwo i dobra komunikacja do centrum miasta, a Łukasz Włodarek stwierdził, że ważny jest rozwój kawiarenek, które powinny zastąpić siedziby banków mieszczących się na starówce.

Debaty wysłuchało ok. 40 osób.

 fot. Marika Kostera